Partnerzy






Doradztwo i wsparcie

 

 

 

 

 

 

 

Respect Dienst Polski Pedagog

Czy posy?a? dziecko dodatkowo do polskiej szko?y?

 

Wiele z nas zadaje sobie to pytanie. Znam na nie wiele odpowiedzi, wszystkie szanuj?, lecz nie ze wszystkimi pozwol? si? zgodzi?. Pozwoli?am sobie zrobi? ma?y sonda? po?ród moich bli?szych i dalszych znajomych, przyznam ?e by?am niesamowicie zaskoczona niektórymi wypowiedziami.

Oczywi?cie jestem zdania, ?e przepis na w?a?ciwe wychowanie nie istnieje, do ka?dego dziecka nale?y podchodzi? indywidualnie. Nie istniej? takie same dzieci, ka?de jest inne i niesamowite.

Uwa?am równie?, ?e ka?demu dziecku nale?? si? równe szanse do czerpania wiedzy, a naszym obowi?zkiem jest zadbanie o to.

Dlatego pe?na dwuj?zyczno?? naszych dzieci jest tak wa?na. Przez pe?n? dwuj?zyczno?? rozumiem pos?ugiwanie si? dwoma j?zykami w równym stopniu. Bior? pod uwag? nie tylko mow?, pisowni?, ale równie? znajomo?? historii i geografii.

Dwuj?zyczno?? jest nie tylko pos?ugiwaniem si? dwoma j?zykami, ale równoleg?ym ?yciem w dwóch kulturach, my?leniem w dwóch j?zykach. Poznanie korzeni, w przypadku polskich rodzin, czy jednego rodzica, kszta?tuje pe?n? to?samo?? naszego dziecka, jego pe?ne „ja”. Warto zadba?, o przekazanie naszym dzieciom wszystkiego co cenne, j?zyka, kultury, tradycji, wiadomo?ci na temat jego ojczyzny, b?d? ojczyzny jednego z rodziców. Wszystkie te czynniki wp?ywaj? na kszta?towanie to?samo?ci naszego dziecka.

Kilka lat temu pozna?am dziewczyn?, podczas jednego z kursów j?zyka niderlandzkiego. Niemal uderzy?a mnie jej typowa holenderska uroda. Pomy?la?am sobie co ona tu robi?, wi?c przy najbli?szej okazji zapyta?am si? wprost. Okaza?o si?, ?e dziewczyna jest "z krwi i ko?ci Holenderk?, tyle tylko, ?e urodzon? poza granic?. Rodzice id?c na skróty zadbali by p?ynnie pos?ugiwa?a si? j?zykiem kraju, w którym si? urodzi?a, nie planowali wraca? do ojczyzny. ?ycie napisa?o inny scenariusz ni? przewidywali. Ich córka zwi?za?a si? z Holendrem i zdecydowa?a si? wraca? do ojczyzny rodziców, kraju, który widnia? tylko w jej paszporcie.

Kiedy zwierza?am si? jej ze swych trudno?ci pos?ugiwania si? niderlandzkim, us?ysza?am: „a co ja mam powiedzie?, z moim wygl?dem. Wygl?dam jak oni, jednak jak si? odezw?, ludzie patrz? na mnie jak na upo?ledzon?”. Nie musz? chyba wspomina? o kontakcie z najbli?sz? rodzin?, z babci? d?ugo nie mog?a zamieni? s?owa. Niewyobra?alne, prawda?

Nieprzypadkowo naturalnie przytoczy?am ten przyk?ad z ?ycia wzi?ty. To co czasowo niektórym z nas wydaje si? by? w?a?ciwe, niekoniecznie tym jest.

Nie zamierzam traktowa? Was d?ugimi wywodami o zaletach jakie wnosi j?zyk polski w ?ycie naszego dziecka, pragn? jedynie zasia? ziarenko zastanowienia dla niezdecydowanych.

W przypadku pe?nych polskich rodzin, których dzieci tu przysz?y na ?wiat, nauka j?zyka polskiego jest podstaw? do opanowania j?zyka drugiego, jakim jest pocz?tkowo j?zyk holenderski. Im dziecko pozna lepiej j?zyk matki, jego zasady, pos?ugiwanie si? czasami, budow? zda?, tym lepiej opanuje drugi j?zyk, którym niew?tpliwie w tym zestawieniu jest niderlandzki. Stanie si? on z czasem równoleg?ym j?zykiem z polskim. Starajcie si? zawsze mówi? do dziecka w j?zyku ojczystym, gdy? pó?niej to ono pójdzie na skróty i b?dzie chcia?o ju? mówi? tylko w j?zyku niderlandzkim.

Nie silcie si? na mówienie do dzieci w j?zyku, którego w pe?ni nie znacie, bo we wczesnym dzieci?stwie, mo?e przynie?? to wi?cej szkody ni? po?ytku, zadbajcie o równy start.

Dlatego zach?cam do posy?ania dzieci do polskich, "sobotnich szkó?ek", aby nada? j?zykowi matki ?ycia, stymulowa? rozwój dziecka jak tylko si? da, umo?liwi? mu kontakt z innymi polskimi dzie?mi, wszystko to dla szcz??cia naszych pociech:-).

Ewa ?y?niewska

Ulti Clocks content

Dzisiaj jest: PiÄ…tek
3 Kwietnia 2020
Imieniny obchodzÄ…
Antoni, Cieszygor, Jakub, Pankracy,
Ryszard

Do koĹ„ca roku zostaĹ‚o 273 dni.
Zodiak: Baran

fb